Do tej pory odwiedziłam Azory trzy razy. Byłam na głównej wyspie São Miguel, ale i na Terceira, Santa Maria, Flores, Corvo i São Jorge. Każda z nich jest inna, każda wyjątkowa, każda zaskoczyła mnie czymś innym. Jednak gdybym miała wybrać te najpiękniejsze, to zdecydowanie byłyby to Flores i Santa Maria.
Co najbardziej zafascynowało mnie na Azorach? Wszechobecna zieleń, natura, czyste i świeże powietrze oraz brak turystów! Wpłynął na to też fakt, że za każdym razem odwiedzałam Azory poza sezonem- na jesień lub wiosnę. W efekcie, w wielu miejscach byłam zupełnie sama, a niektórych turystów na wyspie mijałam kilka razy i na koniec już sobie cześć mówiliśmy.
Wszystkie moje porady dotyczące podróżowania po Azorach są totalnie subiektywne. Ja podróżowałam z dziećmi, za każdym razem wynajmowałam auto, chociaż wiem, że niektórzy zwiedzali wyspy na rowerach, używając komunikacji miejskiej lub nawet tylko i wyłącznie pieszo!
Moje doświadczenia są oparte na podróży rodzinnej, nie nastawiałam się nigdy na pokonywanie dłuższych tras trekkingowych, a takich jest dużo, na każdej z wysp.



